Chmura w biznesie, biznes w chmurze

Chmura jest niezbędnym elementem procesu transformacji cyfrowej – tak na poziomie firm, jak i całej gospodarki.

Cyfryzacja przemysłu będzie jednym z wiodących wątków XII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (2-4 września 2020 r.). Proces cyfryzacji opiera się na chmurze – coraz więcej nowoczesnych technologii rozwija się w tym środowisku. Spójrzmy na chmurę z perspektywy przedsiębiorcy, który chciałby rozpocząć proces transformacji swojej firmy.

fot. arch. ABB

Dostępność narzędzi, informacji i zasobów na żądanie

Chmura (cloud) opiera się na trzech blokach konstrukcyjnych związanych z przechowywaniem i zdalnym przetwarzaniem danych: infrastruktura jako usługa (IaaS), platforma jako usługa (PaaS) i oprogramowanie jako usługa (SaaS).

IaaS zapewnia całkowicie zwirtualizowaną infrastrukturę obliczeniową, oferującą takie udogodnienia, jak serwery i przechowywanie dużych wolumenów danych, które można dostosować do potrzeb firm i użytkowników. Jedną z największych zalet IaaS dla przedsiębiorcy jest fakt, że nie musi budować rozległej wewnętrznej infrastruktury przetwarzania danych.

Następnym krokiem jest PaaS. Oprócz całej podstawowej infrastruktury obliczeniowej zapewnianej przez IaaS, PaaS oferuje również systemy operacyjne, narzędzia programistyczne, oprogramowanie do zarządzania bazami danych oraz gotowe prekonfigurowalne moduły. Eliminuje potrzebę zarządzania infrastrukturą, dzięki czemu firmy mogą skupić się wyłącznie na swoich aplikacjach.

SaaS znajduje się na szczycie hierarchii i utożsamiany jest z tym co wiele osób wyobraża sobie jako chmura. Oferuje w pełni rozwinięte rozwiązania aplikacyjne dostarczane w modelu abonamentowym. Z perspektywy  użytkownika nie ma potrzeby zakupu sprzętu czy oprogramowania, nie trzeba też myśleć o jego utrzymaniu i ochronie. Użytkownik – abonent musi tylko zastanowić się, w jaki sposób wykorzysta ten pakiet oprogramowania we własnych operacjach i na własne potrzeby.

Chmura-w-Biznesie-Centra-Danych

fot. arch. ABB

Blisko krawędzi czy w chmurze?

Edge (przetwarzanie brzegowe) i Cloud to obecnie najbardziej popularne terminy w przetwarzaniu danych, szczególnie w branżach, które nadal badają korzyści płynące z Przemysłowego Internetu Rzeczy (IIoT). W przeszłości wiele danych generowanych przez urządzenia było niewykorzystanych, a firmy nie miały możliwości ich łatwej analizy lub udostępniania.Wraz z pojawieniem się technologii Edge i Cloud wszystko się zmieniło. Łącząc korzyści wynikające ze znacznie zwiększonej mocy obliczeniowej i możliwości analitycznych, technologie te pozwalają  użytkownikom na pełne wykorzystanie potencjału Przemysłu 4.0. Obecnie wyzwaniem dla przedsiębiorstw przemysłowych jest znalezienie najlepszego sposobu na efektywne zastosowanie tych technologii, pojedynczo lub razem. Celem jest ułatwienie pełnej eksploatacji i udostępnianie danych pochodzących z przemysłowych urządzeń i systemów.

Zasadnicza różnica polega na tym, że Edge działa „lokalnie” – zbliża analizy do systemów przemysłowych i biznesowych, co jest szczególnie ważne w przypadku aplikacji czasu rzeczywistego wrażliwych na opóźnienia. Natomiast chmura jest obsługiwana przez urządzenia przetwarzające dane w odległym centrum danych i zapewnia zasadniczo nieskończone możliwości obliczeniowe oraz łatwą skalowalność w dowolnym momencie. Można by zatem przyjąć, że przetwarzanie brzegowe będzie zasadne do przetwarzania danych wrażliwych na czas. Z kolei przetwarzanie w chmurze przetwarza dane, które nie są zależne od czasu, na przykład w celu analizy długoterminowych trendów.

Edge pełni ważną rolę w przetwarzaniu danych z rozproszonych urządzeń, które wykorzystują różne protokoły komunikacyjne. W tym zakresie rolą Edge jest przygotowanie danych w formacie zrozumiałym dla chmury. Chmura następnie przetwarza dane, których wyniki wpływają na działania podejmowane lokalnie. Na przykład przetwarzanie w chmurze umożliwia zastosowanie i doskonalenie modeli analitycznych, które można następnie wdrożyć z powrotem do Edge i używać ich jako wskazówek do reagowania lokalnie.

Jeśli obsługujemy zdalnie lokalizacje, które mogą mieć niewielką lub żadną łączność z centralną lokalizacją, potrzebujemy lokalnej pamięci masowej, a przetwarzanie brzegowe stanowi idealne rozwiązanie dla tego scenariusza. Jednak skalowanie tych rozwiązań lokalnie wymaga ciągłych inwestycji IT czy zasilanie, jest kosztowne i nie dzieje się tak szybko oraz tak elastycznie jak w przypadku chmury. Z drugiej strony, myśląc o hiperskali, trudno pominąć chmurę. Pamięć i skalowalne zasoby w chmurze nigdy nie będą dostępne na krawędzi sieci w takim wymiarze.

Z punktu widzenia prezesów firm i ich finansów, najważniejszą zaletą rozwiązań chmurowych jest zamiana kosztów stałych na koszty zmienne, co oznacza, że w danym momencie płacimy dokładnie za to, czego potrzebujemy. To wymaga jednak indywidualnego dobrania modelu kosztowego przez dostawcę dla każdej organizacji. Przy stosunkowo niskich kosztach początkowych jesteśmy w stanie rozpocząć projekt w modelu SaaS. A gdy dana aplikacja funkcjonalnie się nie sprawdza, możemy równie szybko przestać z niej korzystać ograniczając koszt i ryzyka do minimum lub wręcz przetestować wiele różnych rozwiązań zasilonych własnymi danymi.

Niezaprzeczalną zaletą chmury jest na pewno szybkość prototypowania, skalowalność, czas wdrażania (time to market), elastyczność, dostęp do mocy obliczeniowej i uwolnienie od kosztów lokalnej infrastruktury. Ten model pozwala bowiem uniknąć inwestycji w rozbudowę lub tworzenie własnych centrów przetwarzania danych oraz zakupu i utrzymania oprogramowania do realizacji celów biznesowych.  Optymalizujemy więc koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Jest to też świetny model dla firm, które cechuje sezonowość. Ryzyka? Przede wszystkim bycie zależnym od dostępu do internetu.

W obrębie samej chmury mamy do dyspozycji rozwiązania publiczne i prywatne. O wyborze decydują najczęściej regulacje prawne określające wymogi bezpieczeństwa względem określonej grupy przedsiębiorców, jak i polityka bezpieczeństwa samej firmy. W wielu przypadkach pomieszanie tych dwóch środowisk lub wybranie modelu chmury prywatnej, zapewniającego największą poufność i bezpieczeństwo będzie priorytetem. Tracimy jednak na elastyczności, skalowalności, utrzymując wysokie koszty po stronie przedsiębiorcy.

Chmura-w-Biznesie-Anna-Wujec

fot. arch. ABB

Edge i Cloud to bardzo różne technologie. W związku z tym jedna nie może zastąpić drugiej, chociaż zbliżają się do siebie oraz łączą niektóre możliwości i funkcje. To, którą z nich wybrać i jak ewentualnie połączyć w rozwiązanie hybrydowe, zależy w dużym stopniu od aplikacji użytkownika i jego środowiska, struktury organizacji, a także postawionych celów biznesowych.

O technologiach cloud computingu i ich znaczeniu w IV rewolucji przemysłowej będziemy rozmawiać drugiego dnia Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Sesja „Chmura w biznesie, biznes w chmurze” rozpocznie się 3 września o godz. 9:30. Zapraszam!

Autor: Anna Wujec

Kategorie and Tagi
O autorze

Anna Wujec

Dyrektor ds. cyfryzacji w biznesie Automatyki Przemysłowej ABB w Polsce. Aktualnie odpowiada za rynek centrów przetwarzania danych w Polsce, doradza w obszarze bezpieczeństwa cybernetycznego środowisk przemysłowych oraz pełni rolę eksperta w zakresie rozwiązań cyfrowych (koncepcja Przemysłu 4.0, IIoT, AI, VR, 3D).
Related stories
Skomentuj ten artykuł