Automatyka, która asystuje seniorowi

Coraz większe znaczenie będą mieć mieszkania, które da się dostosować do zmieniających się potrzeb użytkownika.

O tym, czy powinno się budować mieszkania wyłącznie dla osób starszych, jakie udogodnienia trzeba uwzględnić w przestrzeni dla seniorów i jaką rolę do odegrania ma automatyka budynkowa, pytamy dr inż. arch. Jana Cieślę*, współtwórcę projektu „U siebie mimo wieku”.

Jan Ciesla

fot. Agnieszka i Dagmar Łosowscy, arch. ADStudio

Kiedy zaczyna się ten etap w życiu, gdy możemy powiedzieć o sobie, że jesteśmy seniorami?

Umownie senior to osoba, która ma 60-65 lat. Zwykle wynika to ze zmiany aktywności zawodowej i przejścia na emeryturę. Jest to moment, gdy mamy więcej wolnego czasu, który w większości spędzamy w domu. Dom staje się wtedy coraz ważniejszy i ma na nas większy wpływ, a ten wpływ powinien być jak najkorzystniejszy.

Co oznacza w tym przypadku „korzystny wpływ”?

Tutaj dochodzimy do sedna sprawy – czyli do tego, by dom pozwolił nam być aktywnymi i samodzielnymi możliwie jak najdłużej. W momencie, gdy przestajemy być samodzielni, rośnie w nas rezygnacja, spada samoocena, a w konsekwencji i witalność. Dlatego dziś stawia się na koncepcję active aging, która skupia się na zwiększaniu samodzielności seniorów, przeciwstawiając to najprostszemu rozwiązaniu, czyli oddawaniu osób starszych do domów opieki. W tej koncepcji olbrzymią rolę odgrywa to, gdzie mieszkamy, a także rzeczy, które dostosowują nasze najbliższe środowisko do potrzeb naszego wieku i stanu fizycznego.

Rynek mieszkaniowy jest przygotowany na takie potrzeby?

Nie jest i to wynika ze specyfiki zarówno rynku mieszkaniowego, jak i świadomości potrzeb ludzi. Najwięcej lokali deweloperskich kierowanych jest do osób młodych, które kupują pierwsze mieszkanie. To zwykle są osoby, którzy jeszcze nie myślą co będzie za 30 lat. Można byłoby oczywiście mówić o konieczności budowania mieszkań dla seniorów, ale to jest delikatny temat.

Dlaczego?

„Mieszkanie dla seniora” stygmatyzuje. Generalizując, w początkowym etapie trudno jest się przyznać, nawet samemu przed sobą, że jest już się seniorem. Stąd nasze wzorcowe mieszkanie nawiązuje do hasła „U siebie mimo wieku”, bo należy raczej promować mieszkania, które da się dostosować do zmieniających się potrzeb wraz z wiekiem, niż budować lokale skierowane wyłącznie do seniorów. Nie chodzi też o to, aby na pewnym etapie życia przeprowadzać się do innego, specjalnego mieszkania.

Starych drzew się nie przesadza?

To jedna z najgorszych rzeczy, jaką można wyrządzić osobie w starszym wieku, wiążąca się z ryzykiem poważnej traumy. Rozwiązaniem jest budowanie przyjaznych architektonicznie mieszkań, które w przyszłości można zaadaptować tak, by były odpowiednie także dla seniorów czy osób z ograniczeniami ruchowymi. Widać, że taki trend zaczyna się pojawiać. Zmieniają się warunki techniczne dla nowo powstających budynków. Mam tu na myśli konieczność uwzględnienia w projekcie windy, instalacji przyzywowych czy określonych, minimalnych wymiarów pomieszczeń.

Kupując mieszkanie warto więc brać pod uwagę to, że emerytura już dziś stanowi jedną trzecia życia, a ten czas będzie się wydłużał?

Zależy w jakim wieku się to mieszkanie kupuje. W teorii człowiek powinien zmieniać lokum co 10 lat, razem z nowymi potrzebami. Innej przestrzeni potrzebujemy na etapie życia młodego singla, innej, gdy mamy rodzinę i dzieci, i gdy jesteśmy seniorami. Jednak nasze badania pokazują, że osoby starsze w Polsce pozostają przez większość życia w jednym lokalu. Seniorzy zamieszkują głównie małe mieszkania w blokach, które przy różnych ograniczeniach zapewniają minimum wygód. Ich wnętrza są też ustandaryzowane, więc można próbować je systemowo dostosowywać do potrzeb.

Mieszkanie dla Seniora Blog

fot. Bartek Zaranek, arch. ABB

Co więc powinno zmienić się w takich mieszkaniach?

Z reguły dostosowania wymagają łazienka, kuchnia i przestrzenie, które zapewniłyby bezpieczne poruszanie się. Chodzi głównie o bezpieczeństwo i ergonomię – zmienienie ciągów komunikacyjnych i eliminowanie barier architektonicznych. Przykładowo w łazience brodzik powinien być położony w płaszczyźnie podłogi. Można oczywiście zabezpieczyć mieszkanie na różne sposoby, np. przed zalaniem czy pożarem, ponieważ trzeba pamiętać, że seniorzy nie zawsze są w stanie zareagować na czas.

Co jeszcze warto wziąć pod uwagę?

Dobre mieszkanie dla seniora ma trzy cechy. Przede wszystkim powinno być bezpieczne, a to oznacza między innymi dobre oświetlenie i przestrzenie, w których trudno się poślizgnąć, przewrócić i mówiąc kolokwialnie – nie trzeba się gimnastykować, by po coś sięgnąć. To zapewnia dobra ergonomia, umeblowanie i doświetlenie. Mieszkanie powinno być też komfortowe, czyli takie, w którym możemy utrzymać odpowiednią temperaturę powietrza i wentylację. W starszym wieku jesteśmy wrażliwi na zmiany temperatury i coraz trudniej rozpoznajemy, czy faktycznie jest nam zimno. Dlatego konieczny jest termostat czy klimatyzacja, która sama dąży do określonej wcześniej temperatury.

Ostatnia cecha to łatwość utrzymania lokalu. Chodzi tu zarówno o sprzątanie, jak i obniżenie nakładów np. na energię elektryczną czy rachunki, ponieważ seniorzy mają zwykle ograniczony budżet. Przydatne są więc systemy dla inteligentnego domu, które pomagają oszczędzać energię przez optymalizację oświetlenia czy ogrzewania.

Takie jest „Wzorcowe Mieszkanie Seniora”, które można zobaczyć na warszawskich Bielanach?

To mieszkanie jest trochę jak laboratorium, w którym sprawdzamy nowe technologie i produkty dla osób starszych. Cały czas staramy się myśleć nad udoskonaleniami, dlatego w ostatnim czasie w lokalu zainstalowaliśmy system automatyki ABB-free@home. Mamy ambicje, by pokazać ludziom, jak wiele już dziś jest możliwości, które ułatwiają życie.

W mieszkaniu są wygodne, szerokie i skrócone przejścia między najważniejszymi strefami. Podłogi zostały przygotowane tak, by było trudno o poślizgnięcie. Jest dużo miejsc, gdzie można się czegoś chwycić czy po prostu usiąść. Niektóre meble mogą być pomocne w poruszaniu się, bo wyposażono je w kółka. Nikt w mieszkaniu nie lubi mieć wózka inwalidzkiego, bo nie chce czuć się ograniczony.

W mieszkaniu jest też dużo światła dziennego dzięki przeszkleniom, ale możemy również korzystać z zasłon, które ograniczają dostęp światła, np. w bardzo słoneczny dzień, dzięki czemu pomieszczenia się nie przegrzewają. Sterowanie odbywa się manualnie lub przy pomocy automatyki. Zasłony mogą się rozsunąć same i obudzić nas rano, co jest dużo przyjemniejsze od dźwięku budzika.

Mieszkanie dla Seniora Sypialnia

fot. Bartek Zaranek, arch. ABB

Czyli automatyka nie jest tu gadżetem?

Warto to podkreślić, bo automatyka w przypadku starszych użytkowników to przede wszystkim realna pomoc. Ona „załatwia” wiele spraw, które są powtarzalne, uciążliwe lub skomplikowane, za nas. Przykład to sterowanie wspomnianymi zasłonami czy ogrzewaniem. We wzorcowym mieszkaniu mamy też oświetlenie, które zmienia i dopasowuje natężenie oraz kolor świecenia lamp. Dzięki temu może naśladować naturalne światło, co wpływa na samopoczucie i nastrój.

Automatyka we wzorcowym mieszkaniu jest na tyle przyjazna, że można obsługiwać ją bez żadnych problemów. Przykładowo oświetleniem można sterować przy pomocy tradycyjnych włączników, ale są też dostępne bardziej zaawansowane funkcje dla osób, które chciałyby z nich korzystać.

A co z bezpieczeństwem i „oczujnikowaniem” mieszkania?

Automatyka w tym wypadku nie powinna nas wyręczać i zwalniać z aktywności, ale raczej asystować. Dążymy do tego, by system najpierw sygnalizował użytkownikowi, że trzeba coś zrobić. Przykładowo, gdy uaktywni się czujnik zalania, mieszkanie powinno poinformować o tym domownika. Dopiero gdy nie ma żadnej reakcji, wysyłana jest wiadomość do osoby bliskiej, a w kolejnym kroku do odpowiednich służb. Mieszkanie może też sygnalizować, że nie wyłączyliśmy piekarnika, gdy jesteśmy na spacerze z psem i pozwala zareagować poprzez wyłączenie tego sprzętu za pomocą smartfona.

Mieszkanie dla Seniora Salon

fot. Bartek Zaranek, arch. ABB

Mieszkania w przyszłości będą nas wspierać w różnych czynnościach?

Dziś coraz więcej mówi się o architekturze reaktywnej. W odległej przyszłości z mieszkaniem będzie trochę tak jak ze smartfonem. Już możemy sterować automatyką głosowo, a w przyszłości to system będzie „wiedział” i „mówił” nam, czego potrzebujemy. Inteligentny dom zmierzy podstawowe parametry naszego zdrowia i zapewni odpowiedni skład i temperaturę powietrza, np. poprzez zaawansowaną wentylację. Automatycznie dostosuje też światło do czynności w danej chwili lub fazy rytmu biologicznego, np. imitując zachodzące słońce. Mieszkanie samo będzie przewidywać potrzeby użytkownika i dostosowywać jego otoczenie.

Rozmawiała Agata Adamczewska

*Jan Cieśla, architekt specjalizujący się w projektowaniu zrównoważonym, ekspert w dziedzinie certyfikacji wielokryterialnych. Absolwent Politechniki Warszawskiej i Bauhaus Universitat w Weimarze

Kategorie and Tagi
O autorze

Agata Adamczewska

Jestem copywriterką i autorką tekstów dziennikarskich: wywiadów, reportaży i relacji z wydarzeń. Specjalizuję się w tematach związanych z nowymi technologiami i komunikacją biznesową. Z firmą ABB współrpracuję od 2014 r.
Related stories
Skomentuj ten artykuł