Naukowiec nigdy nie wychodzi z pracy

Rozmowa z Mariuszem Zdanowskim – laureatem tegorocznego Konkursu o Nagrodę ABB.

Spośród 53 prac magisterskich i doktorskich jury tegorocznego Konkursu o Nagrodę ABB za najlepszą uznało pracę dr. inż. Mariusza Zdanowskiego z Wydziału Elektrycznego Politechniki Warszawskiej.

Młody naukowiec od blisko dziesięciu lat pracuje nad poszukiwaniem metod zwiększenia sprawności energetycznej, poprawy jakości przekształcanej energii i miniaturyzacji urządzeń dla energetyki odnawialnej. Wykorzystuje przy tym elementy półprzewodnikowe z węglika krzemu. Zwycięska praca doktorska „Wielogałęziowy wysokoczęstotliwościowy przekształtnik DC/DC z łącznikami SiC i elementami magnetycznymi o zredukowanej pojemności pasożytniczej” była podsumowaniem jego badań.

Konkurs_o_nagrode_ABB (14)

Wywiad

Czy wielu ma pan znajomych, którzy rozumieją pana zawodowe zainteresowania i są w stanie pojąć co oznacza „Wielogałęziowy wysokoczęstotliwościowy przekształtnik DC/DC z łącznikami SiC i elementami magnetycznymi o zredukowanej pojemności pasożytniczej”?

Kiedy ktoś z moich znajomych pyta czym zajmuję się zawodowo, albo jaki jest temat mojej pracy doktorskiej, to muszę nieźle się nagłowić, żeby mu to wytłumaczyć. Zawsze staram się to zrobić w na tyle przystępny sposób, żeby zrozumiał na czym polega moja praca.

A na czym polega?

Przede wszystkim opowiadam, jak wygląda mój dzień pracy. W ciągu dnia prowadzę zajęcia ze studentami i spędzam wiele czasu w laboratorium, gdzie poszukuję najlepszych rozwiązań i weryfikuję je, ale tak naprawdę naukowiec z pracy nie wychodzi nigdy, ponieważ i w domu i na uczelni, cały czas myślę o nierozwiązanych problemach i poszukuję na nie odpowiedzi.

Każdy z wyrazów znajdujących się w tytule pana pracy jest zrozumiały, ale ujęte wszystkie razem to już czarna magia…

Tak to już w świecie nauki jest, że staramy się odkrywać rzeczy nowe, które nazywają się nieco inaczej niż rzeczy i zjawiska, które znamy z codziennego życia. Zawsze jednak staram się, żeby słuchacze niekoniecznie zrozumieli sens całych tytułów rozpraw naukowych czy moich wywodów, ale raczej pojęli, czym się zajmuję na co dzień.

A czym się pan zajmuje?

Przez minione niespełna dziesięć lat, podczas współpracy w zespole badawczym, zajmowałem się poszukiwaniem metod najbardziej efektywnego przetwarzania energii elektrycznej przy wykorzystaniu nowych elementów półprzewodnikowych. I moja praca jest pewnego rodzaju podsumowaniem wszystkich badań. Oczywiście elementy półprzewodnikowe ewoluowały z roku na rok, stawały się coraz lepsze, a ja przez te lata starałem się nadążyć za tymi zmianami i znaleźć jak najlepsze urządzenie, którego struktura i parametry mogłyby niemal w stu procentach wykorzystywać właściwości materiałów zastosowanych elementów półprzewodnikowych.

Konkurs_o_nagrode_ABB (18)

Czy pańskie pomysły, które później są poddawane naukowej obróbce, to bardziej efekt długotrwałego myślenia i wielu analiz, czy raczej nagły przebłysk i niespodziewane pojawienie się w myślach rozwiązania?

Z tym bywa różnie. Czasami zderzamy się z problemami naukowymi, których rozwiązanie przychodzi po dłuższym czasie poszukiwań, ale z drugiej strony zdarza się, że nieoczekiwanie może przyjść do głowy ciekawy pomysł. I w tym momencie trzeba odłożyć wszystkie czynności, które się wykonuje, nawet w domu, i zająć się tym pomysłem. Na tym właśnie polega praca naukowca, żeby takie pomysły, które są pewnego rodzaju przebłyskami, wychwytywać i od razu weryfikować, czy mają jakieś uzasadnienie i czy warto w tę stronę iść.

Czy to podsumowanie, które przyjęło formę pracy doktorskiej, jest dla pana sukcesem naukowym?

Dla mnie jest to przede wszystkim sukces osobisty. Zamknąłem pewien etap w swoim życiu, etap studiów doktoranckich, i udało mi się napisać i obronić pracę podsumowującą. Poza tym ta praca jest dla mnie wielkim sukcesem, ponieważ została doceniona ze strony przemysłu i wyróżniona główną nagrodą w bardzo prestiżowym konkursie organizowanym przez ABB. To szczególnie ważne, ponieważ jako naukowcy często czujemy się niedoceniani, a tu pojawił się jednoznaczny sygnał, że nie zmarnowałem minionych lat i poszedłem w dobrym kierunku. A ocena mojej pracy w kategoriach sukcesu naukowego należy do ekspertów, którzy ją czytają i analizują.

Czy ostatnim namacalnym sukcesem byłoby wdrożenie pomysłu w życie?

Jeżeli udałoby się wdrożyć pewne rozwiązania z mojej pracy, byłby to rzeczywiście jeszcze większy sukces. Uważam, że praca naukowca jest najbardziej wartościowa, kiedy jego pomysły mogą być

wykorzystane w praktyce i służyć innym ludziom. Dla mnie uruchomienie produkcji na podstawie prototypu, który powstał w laboratorium, jest czymś wyjątkowym.

A jest szansa, że wielogałęziowy wysokoczęstotliwościowy przekształtnik DC/DC z łącznikami SiC i elementami magnetycznymi o zredukowanej pojemności pasożytniczej znajdzie swoje zastosowanie w energetyce zawodowej?

Mam nadzieję, że tak. Starałem się zrobić wszystko co w mojej mocy, żeby prezentując swoją rozprawę doktorską pokazać główne aspekty, które świadczą o tym, że pewne rozwiązania zawarte w mojej pracy warto wdrażać. A co przyniesie przyszłość, zobaczymy.

 

Rozmawiał: Sławomir Dolecki

Zdjęcia: Przemek Szuba/Arch. ABB

Więcej na temat Konkursu o Nagrodę ABB przeczytacie na stronie abb.pl.

Kategorie and Tagi
O autorze

Sławomir Dolecki

Jestem niezależnym dziennikarzem, reporterem i redaktorem. Specjalizuję się w tematyce związanej z energetyką, infrastrukturą krytyczną i ochroną środowiska. Z firmą ABB jestem związany od roku 1998.
Skomentuj ten artykuł